Z VAT czy bez VAT- samochod osobowy nie amort.

W 2015 r. wprowadziłem do firmy (spółka cywilna) swój prywatny samochód osobowy. Nigdy go nie amortyzowałem, nie tankowałem paliwa, nie naprawiałem na FV na firmę. Jednym słowem w kosztach firmowych nie ma nawet 1 zł. związanych z tym samochodem. W ewidencji ST jest bo jest ale to tylko wpis. Teraz chcę go sprzedać.
Mam dylemat- żadnego VAT związany z tym samochodem nie odliczałem. W kosztach firmowych nigdy nie był.
Jak go sprzedać ? Skoro był ST w firmie to rozumiem, że FV. Jak VAT nie odliczałem to rozumiem,że VAT nie naliczam.
Pytam - tych zmian jest tak dużo, że trudno to ogarnąć.
Proszę o pomoc.
Skoro został wprowadzony do EŚT spółki to czemu nie był amortyzowany / nie księgowane koszty z nim związane?
Wprowadziłeś do sc jako wkład własny / czy tylko jako użyczenie?
Nie był amortyzowany ponieważ nie potrzeba było większych kosztów. Przecież nie ma przymusu amortyzacji.
Wprowadzony do ewidencji ST , do sc. tak żeby na wszelki przypadek był że firma ma. Tak bez interesownie.
Czy to był jakiś błąd ?
Wprowadzono go do EST, czyli zapewne został złożony druk PCC-3 i zapłacony z tego tytułu podatek (tak powinno się to odbyć). Został też zapewne przerejestrowany, bo w końcu właścicielami są teraz wspólnicy spółki (w każdym razie tak powinno być zrobione).
No i teraz będzie do wystawienia faktura przez spółkę. No i przychód z tytułu tej sprzedaży będą mieli wszyscy wspólnicy.
Pytanie co masz na myśli pisząc o braku amortyzacji, to że nie była ona naliczana, czy to że nie była ona księgowana w koszty?

Kom. 2 "jako użyczenie?" - środek trwały w firmie, który tej firmie został użyczony?
........ widzę same niedociągnięcia.
Amortyzacja nie była w ogóle naliczana tym samym nie była księgowana w koszty. Jak pisałem - nic nie było w kosztach co by było związane z tym samochodem. NIC
W dowodzie rejestracyjnym faktycznie jest nas dwóch.
Jak z tego wyjść aby było dobrze.
3> Nie był amortyzowany ponieważ nie potrzeba było większych kosztów. Przecież nie ma przymusu amortyzacji. - owszem, jest przymus amortyzacji, bo każdy środek trwały traci na wartości w czasie. Natomiast nie ma przymusu zaliczania tej amortyzacji w koszty, ale to jest inna bajka niż samo naliczanie.
Załóż firmę razem z inFaktem!
Dowiedz się więcej

Odpisy amortyzacyjne – prawo czy obowiązek?
..." bo każdy środek trwały traci na wartości w czasie ....
W takim razie mój samochód, już dawno księgowo wart 0,00 zł.
Wracając do tematu.
OK,wiem, mam to traktowane po macoszemu. Nie zgodnie z przepisami (takie mam wrażenie) ale przecież nic złego w stosunku do skarbu państwa nie uczyniłem.
Nie kombinuję jak tu oszukać (tego nie lubię). Chcę po prostu uzyskać stan pierwotny, wejściowy aby się przypadkiem nie okazało, że mój samochód jest już nie mój. O zgrozo. !!!
"W dowodzie rejestracyjnym faktycznie jest nas dwóch." - No, czyli ten samochód już nie jest tylko Twój.
W dowodzie rej. byłem tylko ja, ... przejściowo nie jestem sam .. za moment będę znowu tylko ja.
"za moment będę znowu tylko ja" - na podstawie jakiej operacji (jakiego dokumentu)?
W każdym razie na ten moment jest dwóch właścicieli.
A to ciekawostka :)
Zapewne już nikt tu nie zaglądnie ale może się mylę.
XYZZZ - pytasz na podstawie jakiego dokumentu będę znowu w dowodzie rej. ponownie tylko ja.
Nie lubię tzw. sztuki dla sztuki ale napiszę - na podstawie uchwały wspólników gdzie ten mój samochód zostaje wycofany ze spółki i przeznaczony na moje potrzeby osobiste. Wraca jakby po końcu użyczenia ale jakie znowu użyczenie skoro nie był przez spółkę używany.
Wiem, dziwne to ale piszę tak jak było, jak jest.
Ponawiam moją prośbę ...... sytuację znacie, jak mam postąpić aby tą operację przeprowadzić zgodnie z wymogami przepisów prawa. Proszę.
Bo sie pogubiłam, kiedy ten sam ma być w koncu sprzedany. Po wycofaniu ze spółki? Czy teraz, kiedy jest jeszcze w spółce? Bo jak na razie to stan jest taki, o ile dobrze rozumiem - sam. jest wprowadzony do spółki i ma dwóch współwłascicieli.
ELL ... ja też się już pogubiłem.
Napiszę jeszcze raz. Na ten moment samochód jest w spółce w ewidencji ST. To stan "prawny".
Faktycznie to on w tej spółce nigdy nie był wykorzystany. Był mój i zawsze był mój. Wprowadzony do spółki chyba na zasadzie aby coś tam było, lepiej wyglądało. Tylko tyle.
Nawet za bardzo nie pamiętam tego momentu gdy był wprowadzany do spółki. Jakie to okoliczności spowodowały jego przyjęcie do spółki. Chyba taki grymas.
To spółka rodzinna, tutaj nikt nikomu krzywdy nie zrobi. Niuanse prawa podatkowego tylko przeszkadzają.

Okazuje się, że wydawało się dla mnie błahej sprawy ........ zrobił się problem.
16> Faktycznie to on w tej spółce nigdy nie był wykorzystany. - ale to nie ma żadnego znaczenia, "prawnie" to sam firmowy, więc albo wycofujesz sam z firmy i dalej jest prywatny, ale sprzedać go szybko nie możesz, albo sprzedajecie go jako spółka. Wszystko ma swoje konsekwencje podatkowe.

https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-wycofanie-samochodu-ze-spolki-cywilnej-na-cele-osobiste-wspolnika

https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-sprzedaz-samochodu-wycofanego-z-majatku-przedsiebiorstwa-a-podatek-dochodowy

https://www.****.pl/blog/sprzedaz-samochodu-wycofanego-z-dzialalnosci-z-czym-sie-wiaze/
**** nie da sie wpisać tej strony, ale tam sie infaktuje :))

Sprzedaż samochodu wycofanego z działalności. Z czym się wiąże?
ELL .... dzięki.
Spróbuję wczytać te strony. Wnioskuję, że w kilku zdaniach streścić tego nie możesz.
Taki harmonogram postępowania dużo by mi pomógł. :-)
Najlepiej to skonsultuj z osobą, która prowadzi księgowość tej spółki cywilnej. Ona będzie miała wiedzę jak było z ta amortyzacją samochodu. Powinna też mieć wiedzę jak wyglądają kwestię jego ewentualnej sprzedaży. Jak rozumiem ten samochód ma być wycofany ze spółki i dopiero potem sprzedany. Zwróć uwagę, że sam fakt wycofania go ze spółki nie zmieni właściciela, bo nadal będzie ich dwóch.
Pamiętaj też, że przychód ze sprzedaży samochodu nawet po jego wycofaniu, będzie nadal przychodem z pozarolniczej dzial. gosp. No, chyba, że pojawi się tutaj wcześniej jakaś darowizna i obdarowany go potem sprzeda w odpowiednim momencie :-).
"Był mój i zawsze był mój." - formalnie nie.
"po końcu użyczenia" - formalnie to nie było użyczenie.
Że tak zapytam ......... jest tu jakaś logika w sensie sprawiedliwego postępowania. ?
Mając na przykładzie mój przypadek, śmiem twierdzić, że logiczno-sprawiedliwego zachowania się - tutaj brak.
No bo proszę zauważyć:
wpisałem do EST na zasadzie - niech będzie w tej EST - przecież nie zaszkodzi, przecież nie kradziony.
Po ujęciu w EST z tym samochodem nic "firmowego" się nie działo. W kosztach firmy samochód jakby nie istniał. Nawet kropli paliwa na FV do niego nie brałem.
Teraz minęły lata, mam pomysł aby odmłodzić sobie auto. Ten sprzedam, dwa mi nie są potrzebne. Chcę sprzedać a tu zooong. Hola, nie tak szybko, nie tak łatwo.
Jeszcze bym zrozumiał jakby ten samochód służbowo mnie gdzieś zawiózł, jakbym choćby ze dwa dni firmowo używał, jakbym np. koszt badań księgował na firmę, jakbym .... ale tu nic nie było.

Nie ma w tym naszym kraju jakiegoś lobby podatkowego które by wyłuskiwało takie niedorzeczności ?
Nie wymagaj od prawa podatkowego logiki czy sprawiedliwości, przecież tu chodzi o kasę dla fiskusa ;))
Pierwszy raz spotykam się z przypadkiem, aby wprowadzać na stan samochód na zasadzie "niech będzie w tej EST", bez zamiaru zaliczania w koszty wydatków jego dot., no a od prawie 30 lat zawodowo zajmuje się tymi sprawami. Takie rzeczy trzeba konsultować, bo niestety potem robią się problemy. Pamiętaj, też że mogą być różne życiowe sytuacje, może się z drugim wspólnikiem pokłócić, może on umrzeć, itd., no i wtedy okaże się że nie masz prawa do połowy samochodu, bo prawo do niego sobie rości ten wspólnik lub jego spadkobiercy. No i zgodnie z prawem będą mieli rację.
Jak widzisz takie nieprzemyślane decyzje, mogą jednak zaszkodzić.
Skonsultuj to sobie z księgowym (-ą), która zajmuje się księgowością tej spółki. Ta osoba powinna mieć najlepszą wiedzę jak wybrnąć z tego, aby podatkowo to nie zabolało i było zgodne z prawem :-).
XYZZ ........
( ...... jak wybrnąć z tego, aby podatkowo to nie zabolało i było zgodne z prawem ..."
Przecież z dyskusji jedno znacznie widać, że boli. Mam 6 lat aby zapomnieć o bólu.
Podsumuję:
sprzedaję jako spółka, wystawiam FV, pełny VAT. ................. boli. !!!
Może ten samochód już dawno temu (6 lat lub więcej) został z dział. wycofany ;-)? Jeszcze raz powtórzę skonsultuj to z księgowym (księgową) spółki. Ta osoba ma wgląd w dokumenty spółki i ma najlepszą wiedzę co z tym fantem zrobić.
Kom.26
jeżeli spółce nie przysługiwało prawo do odliczenia vat od jego zakupu - teraz może go sprzedać na fv - marża
Xyzz ...
Przepraszam ale to ja się pomyliłem. Samochód wprowadzony do EST w 2012 r.
Od 2015 r. został odsunięty na bok aby przypadkiem się nie rozpędzić i naliczać amortyzację. Jednak dla naszego wewnętrznego porządku w zbiorczej EST jest, wisi bo sobie wisi. My wiemy inni niekoniecznie, żaden KUP nie jest z nim związany. Można śmiało przyjąć - od 2015 r. samochodu w spółce nie ma.
( problem w tym że w dowodzie rej. na ten moment są dwa nazwiska. Sprzedać muszą wspólnicy czyli sc a tu, jak pojmuję musi być pełna FV z VAT).
Gdzie jest furtka - nie mogę pojąć.
Repetek .....
Oczywiście, że nie przysługiwało.
"My wiemy inni niekoniecznie, żaden KUP nie jest z nim związany. Można śmiało przyjąć - od 2015 r. samochodu w spółce nie ma. " - No to teraz sprzedajcie go teraz prywatnie jeżeli od wycofania jego z dział upłynęło 6 lat, no a tak wynika z tego co piszesz ;-). Pewnei co do podziału pieniedzy też się jakoś dogadacie jeżeli to wszystko w rodzinie.
Dopytam dla upewnienia
- nie był amortyzowany ( czyli nie księgowano odpisów w koszty) ,
ale czy jak wpisano go do EŚT to sporządzono plan amortyzacji czy jest tylko sam wpis bez niczego?
Odp. kom.32
Repetek ... sam wpis, bez niczego. żadnego planu.
To jeszcze dopytam bo odpowiedzi niejasne
- czy jak wprowadzono samochód do spółki jako podwyższenie kapitału własnego (zakładam że był odpowiedni zapis w umowie spółki) zapłacono PCC?
Odp.kom. 34
Nie wiem, nie pamiętam. To było dawno. Przypuszczam, że tak.
Repetek, xyzz i inni.
Teraz usiądźcie. ..................... porobiło się jak w horrorze.

Jak pisałem, chcę sprzedać ten mój samochód. Wszyscy bliżej lub dalej ze spółką o tym wiedzieli. Ja każdemu o tym mówiłem, każdego upoważniłem - jak jest kupiec to sprzedawać.
Przy końcu kwietnia tj. dobry tydzień temu - został sprzedany. Żona wspólnika wystawiła FV. (w biurze rach. tak jej doradzili). Nie powiadomiła mnie bo chciała zrobić mi niespodziankę a czasu do rozliczenia z US jest sporo)

Sprzedaje spółka kupuje osoba fizyczna (taka rodzina, piąta woda po kisielu).
Na FV jest netto np. 20 000 zł, VAT 0,00, brutto 20 000 zł.
Potargało mnie. Chyba nie usnę (jestem wrażliwy, serce wali jak dzwon).
Jest tragedia czy jej nie ma ??
Kom.35
...Na FV jest netto np. 20 000 zł, VAT 0,00, brutto 20 000 zł...
czemu na fv jest VAT 0,00???
jak sprzedała na zwykła fv to powinien być wykazany podatek VAT należny / nie ważne że spółce nie przysługiwało odliczenie VAT
jak pisałam wyżej - można go było sprzedać na FV-marża - wtedy pewnie nie było by VATu należnego / zakładam że sprzedany taniej niż kupiony
Dlaczego VAT 0,00 zł. Nie wiem, tak jej doradzili. Może źle zrozumiała z tym VAT-em.
Wnioskuję, że poprawić VAT na 23 % i taka FV może być.

Jest czas, wszystko można poprawić.
Nie rozumiem tylko tej FV marża. Płacę VAT od różnicy kupna-sprzedaży.
Tylko u mnie wygląda to tak.
Kupno 50 000 zł, sprzedaż (po 12 latach) 20 000 zł.
Różnica na minus. Jak to wygląda w tej marży ?
Wtedy marża nie wystąpi - więc i VATu nie będzie

tak sie zastanawiam nad amortyzacją
skoro już jest jednak wpisany do EŚT to przez te wszystkie lata (do 2023 włącznie) zastosowałabym stawkę amortyzacji 0%
a od stycznia 2024 - stawkę 20% i zaliczyłabym amortyzację w koszty / może być odpis kwartalny
w m-cu sprzedaży ostatni odpis amortyzacji i pozostała nieodliczona amortyzacja jako koszt sprzedaży ŚT
przynajmniej w dochodowym coś ugracie
Repetek - dzięki.
Czyli w tej sytuacji: to te 20 000 to = dochód.
Koszt sprzedaży to cena zakupu pomniejszona o amortyzację czyli w tej sytuacji to 50 000 zł. Wychodzi strata.
Odnalazłem pierwotny zapis z 2012 r. Samochód był kupiony na FV marża. W takim razie ja też sprzedam na FV marża.
Z zamianą nie będzie żadnego utrudnienia. Wychodzi duża strata na tej operacji z powodu braku amortyzacji ale tego już nie zmienię. Ewentualnie zaksięguję do stanu "0,00" bez wykazania straty. To chyba nie jest zabronione.
Tak - sprzedajna fv-marża / o ile pierwotna fv nie została przedłożona w wydz. komunikacji przy rejestracji
możesz nie wykazywać kosztów - w EŚT zastosować od początku stawkę 0% / i tak zostawić
Repetek ..... na Ciebie zawsze można liczyć. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję.
+ Dodaj komentarz
Uwaga: Zgodnie z § 2 pkt 2 Regulaminu Forum Dyskusyjnego GOFIN dodając wypowiedzi na łamach Serwisu Forum.Gofin.pl, Użytkownik potwierdza, że zapoznał się z Regulaminem tego Serwisu oraz akceptuje jego postanowienia.
* Przepisz kod z obrazka:
Captcha
* - pole obowiązkowe
Wydawnictwo Podatkowe GOFIN sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treści tematów i komentarzy umieszczanych na łamach FORUM DYSKUSYJNEGO. Dodanie tematu lub komentarza jest równoznaczne z akceptacją REGULAMINU FORUM DYSKUSYJNEGO (kliknij aby zapoznać się z regulaminem).
Wydawnictwo Podatkowe GOFIN
Szanowny Użytkowniku !
Prosimy o zapoznanie się z poniższymi informacjami oraz wyrażenie dobrowolnej zgody poprzez kliknięcie przycisku "Zgadzam się".
Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.

Serwis internetowy, z którego Pani/Pan korzysta używa plików cookies w celu:

  • niezbędnego zapewnienia prawidłowego działania Serwisów (utrzymania sesji),
  • realizacji funkcjonalności ułatwiających obsługę Serwisu,
  • dopasowania reklam w serwisach społecznościowych,
  • analizy statystyk ruchu i reklam w Serwisach,
  • zbierania i przetwarzania danych w celu wyświetlenia reklam produktów własnych i klientów reklamowych oraz do śledzenia użytkowników, kliknięć i konwersji wyświetlanych reklam.
Pliki cookies

Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z Serwisu, w celu administrowania Serwisem, dostosowania treści Serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania reklamy (dostosowania treści reklamy do indywidualnych potrzeb użytkownika). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika Serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do internetu oraz w Polityce prywatności i plików cookies.

Administratorzy

Administratorem Pana/Pani danych osobowych w związku z korzystaniem z Serwisu internetowego i jego usług jest Wydawnictwo Podatkowe GOFIN sp. z o.o. Administratorem danych osobowych w plikach cookies w związku z wyświetleniem analizy statystyk i wyświetlaniem spersonalizowanych reklam są partnerzy Wydawnictwa Podatkowego GOFIN sp. z o.o., Google Inc, Facebook Inc.

Jakie ma Pani/Pan prawa w stosunku do swoich danych osobowych?

Wobec swoich danych mają Pan/Pani prawo do żądania dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych, prawo do cofnięcia zgody.

Podstawy prawne przetwarzania Pani/Pana danych osobowych
  • Niezbędność przetwarzania danych w związku z wykonaniem umowy.

    Umowa w naszym przypadku oznacza akceptację regulaminu naszych usług. Jeśli zatem akceptuje Pani/Pan umowę na realizację danej usługi, to możemy przetwarzać Pani/Pana dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.

  • Niezbędność przetwarzania danych w związku z prawnie uzasadnionym interesem administratora.

    Dotyczy sytuacji, gdy przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na usprawiedliwione potrzeby administratora, tj. dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług, jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług administratora.

  • Dobrowolna zgoda.

    Aby móc realizować cele:
    - zapamiętania Pani/Pana decyzji w Serwisach w zakresie korzystania z dostępnych opcjonalnie funkcjonalności,
    - analiz statystyk ruchu i reklam w Serwisach,
    - dopasowania reklam w serwisach społecznościowych,
    - wyświetlania spersonalizowanych reklam produktów własnych i klientów reklamowych oraz do śledzenia użytkowników, kliknięć i konwersji wyświetlanych reklam w związku z odwiedzaniem niniejszego Serwisu internetowego partnerzy Wydawnictwa Podatkowego Gofin sp. z o.o. muszą mieć możliwość przetwarzania Pani/Pana danych.

Potrzebna jest Nam Pani/Pana dobrowolna zgoda na zapisy w plikach cookies w celach realizacji powyższych celów.
W związku z powyższymi wyjaśnieniami prosimy o wyrażenie dobrowolnej zgody na zapisywanie informacji w plikach cookies przez kliknięcie przycisku „Zgadzam się” lub „Nie teraz” w przypadku braku zgody. Istnieje możliwość skorzystania z „ustawień zaawansowanych” plików cookies w celu określenia indywidualnych zgód na zapis wybranych plików cookies realizujących wybrane cele.